Z Portsmouth do Polski: Harvey Blair niespodziewanie przenosi się do Widzewa Łódź
W ruchu, który odbił się szerokim echem na europejskim rynku transferowym, były talent Liverpoolu, Harvey Blair, oficjalnie sfinalizował przejście z Portsmouth do klubu polskiej Ekstraklasy – Widzewa Łódź. 22-letni skrzydłowy, który dołączył do „Pompey” z Liverpoolu w sierpniu 2024 roku, podpisał kontrakt z polskim klubem, rozpoczynając tym samym nowy, ważny rozdział w swojej karierze.
Nowy początek w Łodzi
Transfer ten stanowi nowy start dla Blaira, który podczas dwuletniego pobytu na Fratton Park zmagał się z kontuzjami. Młody skrzydłowy zaliczył zaledwie 28 występów (w tym tylko siedem w wyjściowym składzie w meczach ligowych) dla Portsmouth, a jego rozwój hamowały uporczywe problemy z biodrem i mięśniami dwugłowymi uda.
Mimo tych przeciwności, Widzew Łódź uznał Blaira za kluczowy cel swojego ambitnego projektu. Polski klub, wspierany w ostatnich latach znacznymi inwestycjami, postrzega byłego zawodnika Liverpoolu jako piłkarza z niewykorzystanym potencjałem.
Pisemna oferta kluczem do porozumienia
Według doniesień transferowych, Widzew Łódź złożył pisemną ofertę, która przekonała Blaira do przeprowadzki do Polski. Zawodnik wzbudzał zainteresowanie innych europejskich klubów, w tym szwajcarskiego Servette oraz węgierskiego mistrza Ferencváros TC, jednak ostatecznie zdecydował się na projekt realizowany w Polsce.
Przenosiny do Polski spotkały się z pozytywnym odbiorem kibiców Portsmouth; wielu z nich wyraziło swoje poparcie dla tego transferu w mediach społecznościowych. Jeden z fanów skomentował: „Musimy pogodzić się ze stratą w przypadku Harva Blaira; dla mnie to wciąż młody zawodnik, który ma czas na naukę i rozwój, ale niestety nie w Pompey, bo tutaj nie pokazał zbyt dużego postępu”.
Opinia trenera Portsmouth
Menedżer Portsmouth, John Mousinho, wcześniej potwierdził, że klub pozwoli Blairowi odejść, stwierdzając: „Myślę, że to opcja, którą byśmy rozważyli”. Mousinho dostrzegał potencjał zawodnika, jednocześnie uznając konieczność regularnej gry, która pozwoliłaby mu rozwinąć karierę. „Harvey nie jest jeszcze w pełni sił, więc musimy poczekać i zobaczyć, kiedy wróci do gry. Wczoraj odbył część treningu i – gdy tylko odzyska pełną sprawność, co nastąpi bardzo szybko – okaże się, jak sądzę, niezwykle ekscytującym młodym zawodnikiem; potrzebuje on teraz nabrać rozpędu w karierze i po prostu grać w piłkę” – powiedział Mousinho w rozmowie z „The News”.
Bogata historia
Blair, którego wartość rynkową szacuje się na około 300 tysięcy euro, rozpoczynał karierę w akademii Manchesteru United, skąd w wieku 12 lat trafił do Liverpoolu. Zasłynął debiutem w pierwszej drużynie „The Reds” pod wodzą Jürgena Kloppa podczas meczu Pucharu Anglii (FA Cup) przeciwko Preston North End w 2021 roku, w którym spędził na boisku niemal godzinę.
Transfer tego skrzydłowego do Polski wpisuje się w proces przebudowy kadry Widzewa Łódź po sezonie 2025/26, który był dla klubu okresem wzlotów i upadków, zakończonym szczęśliwym uniknięciem spadku. Dzięki ambitnym właścicielom, inwestującym znaczne środki w nowych zawodników, Blair może okazać się idealnym wzmocnieniem, wnoszącym kreatywność i szybkość do formacji ofensywnej zespołu.
Dla Blaira ten transfer stanowi kluczową szansę na zaprezentowanie talentu, dzięki któremu swego czasu uchodził za jedną z największych nadziei Liverpoolu. Polska Ekstraklasa może zapewnić mu środowisko o mniejszych wymaganiach fizycznych, co pomoże mu uniknąć kontuzji i odzyskać dawną formę.
