Mariusz Misiura objął Motor Lublin w czerwcu 2026 roku, wiążąc z tym stanowiskiem ogromne nadzieje. Zastąpił Mateusza Stolarskiego, z którym klub rozstał się mimo zajęcia siódmego miejsca w debiutanckim sezonie w Ekstraklasie i utrzymania się w elicie. Misiura, który wcześniej wprowadził Wisłę Płock do najwyższej klasy rozgrywkowej, podpisał kontrakt obowiązujący do 2029 roku; oczekiwano od niego, że wzniesie Motor na wyższy poziom.

Początek sezonu 2026/27 od razu wygenerował presję. Po trzech meczach ligowych drużyna miała na koncie zaledwie jeden punkt, choć Misiura przekonywał, że styl gry zasługiwał na lepszy dorobek. Ostatecznie Motor odniósł pierwsze zwycięstwo, pokonując GKS Katowice 1:0, co dało trenerowi nieco oddechu.
Mimo to wciąż pojawiają się pytania. Misiura przejął zespół po znaczącej przebudowie i wielokrotnie mówił o budowaniu drużyny, zwiększaniu rywalizacji o miejsce w składzie oraz dokonywaniu wzmocnień.
